Historia wsi


Pani Elżbieta Łęczycka w porozumieniu z panem Tadeuszem Kacprzakiem przygotowują historię wsi Białki, która ma się ukazać w formie książkowej. Trwa zbieranie materiałów do historii rodzin. Wymaga to złożenia wizyt, przeprowadzenia wywiadów i wypożyczenia rodzinnych zdjęć i dokumentów. Ta częśc pracy nad książką zajmuje najwięcej czasu. Autorzy monografii zapraszają do współpracy osoby mające wiedzę i dokumenty o wartości historycznej dotyczące naszej wsi.

KdwR_K33_Szjedletz_1914_400dpi

MAPA NIEMIECKA Z ROKU 1914 źródło: mapywig.org

Historia naszej wsi jest nierozłącznie związana z historią Siedlec. W dokumentach archiwalnych miasta Siedlce przez lata nazwa Białki nie była wymieniana, w przeciwieństwie do wiosek sąsiednich. Wnosić więc można, że jest to wioska stosunkowo późno powstała. Była, podobnie jak okoliczne wsie, własnością niejakiego Daniela Gniewosza pochodzącego z Ziemi Radomskiej, a pieczętującego się herbem Rawicz. Gniewosz obejmując nabyte w okolicach Siedlec włości dodaje do swojego nazwiska określenie de Syedlcze. Po latach przyjmuje po prostu nazwisko Siedlecki. Jego syn Stanisław o dobra ojcowskie dbał szczególnie troskliwie.Za jego życia wieś Siedlce stała się największą w okolicy. Stanisław Siedlecki za punkt honoru uczynił zamiar utworzenia w Siedlcach nowej parafii pod wezwaniem Biskupa Stanisława, swego imiennika. Wystosowaną prośbę w tej sprawie do biskupa krakowskiego Piotra Tomickiego motywował dużym oddaleniem licznie zasiedlonych Siedlec od parafii w Pruszynie, bagnistą drogą dzielącą Siedlce od kościoła oraz zagrożeniem ze strony licznych stad wilków grasujących w okolicznych lasach. Nie czekając na pomyślną decyzję biskupa krakowskiego Stanisław Siedlecki nadzielił dla potrzeb nowej parafii ponad 100 ha gruntu, nie licząc łąk, ogrodów, sadzawki. Nie bacząc na opór proboszcza z Pruszyna i zwłokę biskupa wybudował w Siedlcach drewnianą świątynię. Na przybycie proboszcza przyszło mu czekać ponad 2 lata. 22 listopada 1532 roku powstanie nowej parafii stało się faktem.

W akcie erekcyjnym nazwa naszej wsi nie występuje. Stanisław Siedlecki również zadbał o nadanie Siedlcom praw miejskich ( 1547 r.) Z innych źródeł dowiadujemy się, że Siedlecki zakładał na obrzeżach Siedlec nowe wioski, osadzając w nich kmieci i wyrobników. Około roku 1550 miał już tych wsi 10. Były to: Stara Wieś licząca 49 chłopów, Golice-46, Strzała- 43, Grabianów-22, Ujrzanów-21, Żabokliki-16, Topórek-12, Białki-10, Jagodne-8, Zarzecze-7. Z tej skrótowej historii powstania parafii siedleckiej wnosić można, że osadników w miejscu naszej wsi polecił osiedlić Stanisław Siedlecki. Za czas powstania naszej wsi możemy więc przyjąć połowę XVI wieku.

 

Po śmierci rodu Siedleckich ich dobra zmieniały właścicieli. Na skutek rodzinnych podziałów Siedlce, a wraz z nimi i okoliczne wioski, były własnością Kolbrzyńskich, Olędzkich, Czartoryskich, Ogińskich. Po upadku Insurekcji Kościuszkowskiej Siedlce weszły w skład monarchii Habsburgów. W 1807 roku spadkobiercy księżnej Ogińskiej zamienili dobra siedleckie na inne ziemie i Siedlce stały się dobrami rządowymi. Podczas zaboru rosyjskiego majątek klucza siedleckiego z przyległościami car nadał swemu generałowi Iwanowi Puszczynowi. Generał przebywał w Rosji, a majątkiem zarządzali administratorzy. W latach 1867 – 70 na granicy wioski budowano linię kolejową relacji Warszawa- Brześć. W księgach hipotecznych istnieją zapisy aktów wykupu ziemi pod tę budowę. Na terenie wsi około roku 1885 wybudowano okazały kolejowy dom, który był siedzibą zawiadowcy stacji, a także były tu mieszkania dla zawiadowcy i dróżnika. Dom ten (przebudowany) stoi do dziś w granicach peronów. W zewnętrznej elewacji widać charakterystyczne dla budownictwa kolejowego elementy konstrukcji. Podobne budowle spotkać można na trasie do Łukowa w miejscowościach Dziewule, Radomyśl, Krynka Łukowska i Borki Kosy.

Po odzyskaniu niepodległości majątek klucza siedleckiego został rozparcelowany i przeznaczony w większości pod rozwijające się miasto, a wieś Białki rozpoczęła samodzielną egzystencję rozwijając się i bogacąc siłami mieszkańców.

Po rewolucji 1905 roku, w Białkach na skutek inicjatywy jej mieszkańców powstaje szkoła jednoklasowa (dwuoddziałowa), funkcjonująca najpierw w chłopskich izbach. Po 1918 roku podjęto starania o wybudowanie stałego lokum dla

źródło: mapywig.org

źródło: mapywig.org

szkoły. Zamiar ten zrealizowano w roku 1928.Wieś stała się właścicielem pięknego murowanego gmachu, który do obecnych czasów służy młodym adeptom edukacji. W 1949 roku wieś została zelektryfikowana, a w1960 roku mieszkańcy w czynie społecznym zbudowali przystanek kolejowy uzyskując w ten sposób połączenie z bliskimi Siedlcami. Perony zostały usypane z ziemi nawożonej przez samych mieszkańców. Najbardziej zaangażowali się w urządzanie przystanku Staręga Zygmunt i Skup Wacław. W latach 60 młodzi mieszkańcy Białk podjęli starania o wybudowanie wiejskiej świetlicy. Udało się pozyskać drewniany barak i posadowić go na wiejskim placu w środku wsi. W dniu 13 czerwca 1965 roku nastąpiło uroczyste otwarcie wiejskiej świetlicy. Odtąd mieszkańcy mieli miejsce do zebrań i towarzyskich i kulturalnych imprez. W latach 90 podjęto starania o wybudowanie nowego budynku świetlicy, wobec fatalnego stanu dotychczasowego drewnianego baraku. Staraniem pani sołtys Ewy Pasztor, przy licznym udziale mieszkańców, stanął nowy okazały gmach, który obecnie jest dumą mieszkańców naszej wioski. W 1993 roku wybudowano nitkę wodociągu, a rok później chętni mieszkańcy mogli zainstalować stacjonarne telefony. Także w latach 90 zaczęły przez wieś kursować podmiejskie autobusy linii 7. Zaś w roku 2009 położono w ziemi ostatnie medium uzbrojenia terenu-nitkę kanalizacji ściekowej. Obecnie mieszkańcy z utęsknieniem oczekują na koniec remont wiejskiej drogi, której stan (po wielokrotnych wykopach) jest fatalny.

 dodane: grudzień 2012

Poniżej dwa fragmenty z zapowiadanej monografii wsi Białki

HISTORIA LINII KOLEJOWEJ WARSZAWA-BRZEŚĆ

W latach 1864—67 na północnej granicy wioski budowano linię kolejową relacji Warszawa-Brześć. W księgach hipotecznych istnieją zapisy aktów wykupu ziemi pod tę budowę. Koncesję na to przedsięwzięcie otrzymał austriacki bankier Leopold Kronenberg dnia 21 października 1864 roku. Założył on spółkę pod nazwą „Towarzystwo Drogi Żelaznej Warszawsko-Terespolskiej”. Roboty zaczęto wiosną 1865 roku, a już 09 października 1866 roku przyjechał pierwszy pociąg pasażerski do Siedlec. Dnia 01 grudnia 1866 roku dotarł pierwszy pociąg do Łukowa, a do Terespola-18 listopada 1867 roku. Tempo prac było zawrotne. Stacje na całej trasie budowano do roku 1875, a w1891 roku kolej tę wykupił z rąk prywatnych rząd carski. Na terenie wsi właśnie w tym czasie wybudowano okazały dom kolejowy, który był siedzibą zawiadowcy stacji, a po drugiej stronie torów powstał dom dla dróżnika. Obie te budowle były wykonane bardzo solidnie. Ich zewnętrzna elewacja była z czerwonej cegły. Okna i drzwi miały ozdobne obramowania. W innych miejscowościach na całej trasie nowej linii kolejowej wszystkie budynki miały jednakowy wygląd zewnętrzny i podobny rozkład pomieszczeń we wnętrzu. Na trasie do Łukowa do dzisiejszego dnia stoją takie budynki w Kosiorkach, w Borkach Kosach, w Dziewulach, w Januszówce, w Radomyśli i w Krynce.(zniknął tylko domek dróżnika w Helenowie) . Wieś Białki nie otrzymała przystanku kolejowego podczas realizacji tej budowy. Przystanek powstał dopiero niemal za sto lat od zbudowania kolei i to tylko dzięki  staraniom i uporowi jej mieszkańców. Stało się to po roku 1960. Władze PKP zgodziły się wybudować drewniany barak na poczekalnię i kasę, a mieszkańcy sami usypali perony. Największe zasługi w tym działaniu mieli Staręga Zygmunt i Skup Władysław, Pawlik Tadeusz-sołtys i Chojecki Franciszek.

HISTORIA DZIAŁAŃ SPOŁECZNYCH

W 1949 roku wieś została zelektryfikowana, a na początku lat 60 (nie ma zgody co do dokładnej daty) mieszkańcy własnym wysiłkiem unowocześnili wiejską drogę. Został położony solidny bruk i chodnik na szerokość dwóch trylinek( płytek chodnikowych 30×30). Piach na wywózkę i kamienie mieszkańcy wozili furmankami aż z okolic Domanic.  Po zakończeniu tej inwestycji wieś zyskała nowoczesny wygląd, a mieszkańcy wreszcie suchą nogą, niezależnie od pogody, mogli przemierzać wiejskie opłotki. Niemal w tym samym czasie zamarzyło się  mieszkańcom pobudowanie świetlicy. Zawiązano komitet budowy i zaczęto działać. W dokumentacji pana Kacprzaka jest wiele zapisków dotyczących tej sprawy. Czytamy tam, że komitet budowy w składzie: Staręga Franciszek-przewodniczacy, Pawlik Tadeusz, Kacprzak Tadeusz, Ogrodniczek Zygmunt, Pawlik Stanisław, Ławecki Wacław, Reduch Kazimierz, Staręga Aleksander, Chromiński, Grzebiszowa i Chojecka B. został utworzony na zebraniu wiejskim w październiku 1964 roku. Barak ze Stoku Lackiego( po byłej szkole) w elementach zwozili furmankami- Pawlik T.  Staręga St., Ławecki W. Staręga Z., Staręga Al. , Mazur Wł. Bareja St. Barczak J. Chomka M. Traktorem Kółka Rolniczego 5 razy jeździł p. Kulczak. Razem odbyło się 22 kursy do Stoku Lackiego po te elementy. Było to 12, 13, i 14 X 1964 roku. Pracę własnych rąk dołożyli Reduch K. Pawlik Jozef, Staręga Jan, Siurek M., Staręga Cz., Otłog Al. ,Chojecki St., Mazur., Reduch Al. Zbierali składki- Ogrodniczuk Zygmunt i Kacprzak Tadeusz. Od 4 listopada 1964 roku zaczęło zestawianie baraku. Pracowało 15 ludzi. Zakupiono podwaliny i belki w Stoku Wiśniewskim za kwotę 1800zł +473 zł., gwoździe za 85 zł. Po podsumowaniu wkład mieszkańców obliczono na 6338 zł. Dalej w zapiskach mamy  szacowane koszty do poniesienia na wiosnę- nakrycie dachu-1500zł, piece kaflowe 2000zł, podłoga z desek na legarach -5600 zł, podlanie fundamentu-3000zł, malowanie i oświetlenie-nie zapisano kwoty. Powiatowa Rada w Siedlcach, w odpowiedzi na podanie komitetu budowy przyznała dotację w kwocie 5000zł, zaplanowane roboty wykonano i 13 czerwca 1965 roku nastąpiło uroczyste otwarcie wiejskiej świetlicy. Ten budynek służył mieszkańcom do 1987 roku, czyli 22 lata. Z innych źródeł wiadomo, że przedtem mieścił on szkołę w Stoku Lackim od końca wojny(1944r.), a był budowany przez Niemców w innym niż Stok miejscu. Ostateczny więc wiek  budynku możemy szacować na około 50 lat. Wiele takich poniemieckich baraków służyło dzieciom jako szkoły w polskich wioskach. Od 1987 roku staraniem Ewy Pastor(sołtys wsi)  budowano nowy obiekt( o tym czytaj niżej).Oddano go do użytku w czerwcu 1993 roku.

dodane: 01.04.2013

LEAVE A COMMENT